WYDANIE ONLINE

Zdarza się, że pracownicy miesiącami i latami „zbierają” nierekompensowane nadgodziny, a następnie (najczęściej po wypowiedzeniu umowy) pozywają zakład o odpowiednie wynagrodzenie z dodatkiem oraz odsetki. W skrajnych przypadkach takie roszczenia mogą objąć dziesiątki tysięcy złotych. A przecież nadgodziny mogą czasem powstać nawet mimo braku wyraźnego polecenia przełożonego. Przygotowaliśmy więc numer specjalny, który – na przykładach – wyjaśnia:- kiedy powstaną godziny nadliczbowe oraz- w jaki sposób należy je rekompensować w różnych przypadkach.

czytaj więcej »

wiper-pixel